Spotlight Make-up
15/10/2016 by Julis

Cześć!

Zapraszam Cię dzisiaj na tutorial do makijażu typu spotlight, czyli takiego, gdzie wewnętrzny i zewnętrzny kącik jest przyciemniony, a sam środek powieki mocno rozświetlony. Taki zabieg sprawia, że nasze oczy są powiększone. Dodatkowy akcent w postaci różowego matu w załamaniu,  przyciąga uwagę i sprawia, że makijaż jest niebanalny. Zaczynajmy!

1. Cały obszar powieki górnej i dolnej pokryty jest korektorem, który służy mi jako baza. Na całość nakładam jasny, matowy cień.

1

2. Następnie przechodzę do aplikacji różowego matu. Nakładam go pędzlem do rozcierania, po czym dokładnie blenduję. Jak widać największa koncentracja koloru skupiona jest w zewnętrznej części załamania powieki, im bliżej nosa, tym mniejsza pigmentacja.

2

3. Kolejnym krokiem jest zaznaczenie obydwóch kącików ciemnym, matowym cieniem. W moim przypadku jest to zimny brąz. Cień po obu stronach nakładam tak, aby granice pomiędzy naszą „gołą” częścią powieki były roztarte (ułatwi nam to późniejsze wkomponowanie sypkiego cienia).

3

4. Na środek powieki (zwilżonym pędzlem) wklepuję sypki cień z opalizującymi drobinami. Aby efekt przejścia był jeszcze płynniejszy, suchym już pędzlem wklepuję drobinki na same „złączenia” pomiędzy brązem, a  drobinami nałożonymi na mokro.

4

5. Następnie zagęszczam linię rzęs. Robię to czarnym, matowym cieniem. Dodatkowo rysuję czarnym eyelinerem kreskę na górnej linii wodnej.

5

6. Przedostatnim krokiem jest zaznaczenie dolnej powieki. Na wewnętrzny kącik nałożyłam te same drobinki, które są na górnej powiece. Sam środek zaznaczyłam tym samym zimnym, brązowym matem, a zewnętrzny kącik został potraktowany matowym różem, który przewijał się na początku tutorialu. Pamiętaj, aby rozblendować krawędzie pomiędzy tymi trzema produktami. Dość subtelnym akcentem jest fioletowa, matowa kreska w zewnętrznym kąciku. Linię wodną podkreśliłam niebieskim matem nałożonym na mokro.

6

7. Pozostało tylko wytuszowanie rzęs. Jeżeli chcesz, możesz przykleić sztuczne dla uzyskania bardziej spektakularnego efektu.

7

Kości policzkowe, boki nosa i czoła oraz żuchwę podkreśliłam broznerem. Na policzki nałożyłam róż. Rozświetlaczem zaznaczyłam szczyt nosa, środek czoła, łuk kupidyna, brodę, okolice pod oraz nad łukiem brwiowym i oczywiście kości jarzmowe. Na usta nałożyłam matową pomadkę pasującą do załamania powieki. Spis wszystkich kosmetyków, których użyłam znajdziesz na dole.

sl1
sl2

Mam nadzieję, że makijaż typu spotlight przypadł Ci do gustu. Koniecznie napisz, czy wypróbujesz go na sobie. Do następnego!

Oko:

– Maybelline Affinitone, korektor (01 Nude beige),
– Inglot, matowy cień nude (355),
– Glazel (kolory sygnowane przez Wiolettę Uzarowicz), róż ,
– MUA Ever After – Matte Palette, zimny brąz (Truffle),
– Inglot, sypki cień AMC (118),
– MUA Ever After – Matte Palette, matowa czerń (Smoke),
– Maybelline Eyestudio Lasting Drama Gel Eyeliner 24H, eyeliner (01 black),
– Glazel (kolory sygnowane przez Wiolettę Uzarowicz), niebieski,
– Glazel (kolory sygnowane przez Wiolettę Uzarowicz), fiolet,
– Maybelline Lash Sensational, tusz do rzęs (black).

Twarz:

– Maybelline Affinitone, podkład (09 Opal Rose),
– Maybelline Affinitone, korektor (01 Nude beige),
– Maybelline Affinitone, puder (03 Light Sand Beige),
– Makeup Revolution I Heart Definition, bronzer (Fair),
– Bourjois, róż (37 Rose Pompon),
– Revlon ColorStay Mineral Finishing Powder, rozświetlacz (010 Brighten).

Brwi:

– Inglot, cień do brwi (569).

Usta:

– Maybelline Colorsensational Matte, pomadka matowa (940 Rose Rush).

Komentarze (0)

Brak komentarzy dla tego wpisu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nick
E-mail